Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości

Kategoria Kresуw w literaturoznawstwie polskim posiada korzenie historyczne i stanowi fenomen kulturowy i aksjologiczny. Wiąże się z ziemiami dawnej Rzeczypospolitej i oznacza tereny dzisiejszych niepodległych Litwy, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii, opisywanych w literaturze XIX wieku, a także w wieku...

Ausführliche Beschreibung

Gespeichert in:
Bibliographische Detailangaben
Veröffentlicht in:Матеріали до української етнології
Datum:2011
1. Verfasser: Czajkowska, A.
Format: Artikel
Sprache:Polnisch
Veröffentlicht: Iнститут мистецтвознавства, фольклористики та етнології iм. М.Т. Рильського НАН України 2011
Schlagworte:
Online Zugang:https://nasplib.isofts.kiev.ua/handle/123456789/207928
Tags: Tag hinzufügen
Keine Tags, Fügen Sie den ersten Tag hinzu!
Назва журналу:Digital Library of Periodicals of National Academy of Sciences of Ukraine
Zitieren:Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości / A. Czajkowska // Матеріали до української етнології: Зб. наук. пр. — К.: ІМФЕ ім. М.Т. Рильського НАН України, 2011. — Вип. 10(13). — С. 342-347. — пол.

Institution

Digital Library of Periodicals of National Academy of Sciences of Ukraine
_version_ 1859736980435238912
author Czajkowska, A.
author_facet Czajkowska, A.
citation_txt Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości / A. Czajkowska // Матеріали до української етнології: Зб. наук. пр. — К.: ІМФЕ ім. М.Т. Рильського НАН України, 2011. — Вип. 10(13). — С. 342-347. — пол.
collection DSpace DC
container_title Матеріали до української етнології
description Kategoria Kresуw w literaturoznawstwie polskim posiada korzenie historyczne i stanowi fenomen kulturowy i aksjologiczny. Wiąże się z ziemiami dawnej Rzeczypospolitej i oznacza tereny dzisiejszych niepodległych Litwy, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii, opisywanych w literaturze XIX wieku, a także w wieku XX. Można ją określać jako polonocentryczną, hierarchiczną i monologiczną, choć istnieją elementy wykraczające poza ten sposуb myślenia (np. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). Pogranicze jest kategorią wspуłczesną, ktуra zakłada wielokulturowość tamtych ziem i zmienia sposoby interpretowania literatury romantycznej i pуźniejszej. Cechuje ją orientacja na inność, dialogowość i symultaniczność oraz możliwość wykorzystania kontekstu postkolonialnego. The category of the «Kresуw» that is present in the Polish literary studies has historical roots and is a true cultural and axiological phenomenon. It is connected with the territories of the former Republic of Poland and refers to the areas of today’s independent Lithuania, Belarus, Ukraine, and Moldavia, which were presented in the literature of the 19th and 20th centuries. This category can be classified as Poland-centric, hierarchic, and monologic; however, there are certain elements that cross that way of thinking (e. g. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). The borderland is a contemporary category, which assumes the multiculturality of those territories and thus changes the ways of interpreting the romantic literature as well as the literature of subsequent times. This category is characterized by its focus on otherness, dialogicality, simultaneity, and the possibility of using the post-colonial context.
first_indexed 2025-12-01T15:05:31Z
format Article
fulltext 342 Agnieszka Czajkowska (Warszawa, Polska) OD KRESÓW DO POGRANICZY. LITERATURA POLSKA XIX I XX WIEKU NA TROPACH WIELOKULTUROWOŚCI Kategoria Kresów w literaturoznawstwie polskim posiada korzenie historyczne i stanowi fenomen kulturowy i aksjologiczny. Wiąże się z ziemiami dawnej Rzeczypospolitej i oznacza tereny dzisiejszych niepodległych Litwy, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii, opisywanych w literaturze XIX wieku, a także w wieku XX. Można ją określać jako polonocentryczną, hierarchiczną i monologiczną, choć istnieją elementy wykraczające poza ten sposób myślenia (np. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). Pogranicze jest kategorią współczesną, która zakłada wielokulturowość tamtych ziem i zmienia sposoby interpretowania literatury romantycznej i późniejszej. Cechuje ją orientacja na inność, dialogowość i symultaniczność oraz możliwość wykorzystania kontekstu postkolonialnego. Slowa kluczowe: Kategoria Kresów, Literatura polska, pograniczy. The category of the «Kresów» that is present in the Polish literary studies has historical roots and is a true cultural and axiological phenomenon. It is connected with the territories of the former Republic of Poland and refers to the areas of today’s independent Lithuania, Belarus , Ukraine and Moldavia, which were presented in the literature of the XIX-th and XX-th centuries. This category can be classified as Poland-centric, hierarchic and monologic, however, there are certain elements that cross that way of thinking (e. g. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). The borderland is a contemporary category, which assumes the multiculturality of those territories and thus changes the ways of interpreting the romantic literature as well as the literature of subsequent times. This category is characterized by its focus on otherness, dialogicality, simultaneity and the possibility of using the post-colonial context. Keywords: category of the «Kresów», Polish literary, borderlands. Tytułowe pojęcia «kresów» i «pograniczy», choć bliskoznaczne, w dyskursie literaturoznaw- czym nie mogą występować wymiennie. Oba określane przez dwudziestowieczne i współczes- ne badania jako fenomen kulturowy, różnią się przede wszystkim pod względem historycznym i aksjologicznym, odmienne są także, jeśli wziąć pod uwagę ich możliwości operacyjne. Kresy to mityczna kraina, sentymentalny obrazek «kraju lat dziecinnych, w wytworzeniu którego bardzo wydatnie uczestniczyła literatura polska XIX, a później XX wieku. To także swoisty przemysł – od kuchni i przepisów na potrawy kresowe, po- przez usytuowane w centrum Polski «kresowe» karczmy i zajazdy, aż po towarzystwa, organiza- cje, festiwale i wreszcie różnej rangi twórczość pisarską. Kresowość należy dziś rozumieć jako zjawisko po pierwsze historyczne, niewydolne w opisie literatury, po drugie jako zbanalizowany chwyt reklamowy czy element pop-kultury, po trzecie wreszcie – jako narzędzie polityki, kon- struującej na określony użytek pojęcie narodu i państwa. Pogranicze jest kategorią o proweniencji nie- literackiej, a raczej socjologicznej, etnografi cznej czy politologicznej. Stosowane obecnie do bada- nia zjawisk literackich, pozwala określać je jako fakty kulturowe, praktyki znaczeniowe, wyni- kające z konkretnego geografi czno–społecznego usytuowania podmiotu wypowiedzi. Co więcej, pogranicze w refl eksji nad twórczością pisarską pozwala mówić o szeroko rozumianych teryto- riach «progowych» samej literatury, a więc miej- scach, gdzie fi kcja spotyka się z nauką, tekst z życiem, litera ze słowem, myśl z działaniem, mit z realnością. Ujmowana w takim kontekście wy- powiedź traci znamiona tekstowego dystansu i chroni jej autora przed tekstową «śmiercią», prze- nosząc go w teraźniejszy czas praktyki czytania, interpretowania, odtwarzania, przeżywania. Zamiarem niniejszego szkicu jest wykazanie, że literaturę polską XIX i XX wieku, obok kreo- wania silnie polonocentrycznego wizerunku kre- sów, cechowały również elementy myślenia w kategoriach pogranicznych, przypominających ich współczesne rozumienie. Składają się na to rozumienie zarówno wyniki badań socjologicz- http://www.etnolog.org.ua 343 nych, politologicznych, psychologicznych i kul- turowych, jak i zwykła wrażliwość na obecność i przeżycia innych. Postkolonialna refl eksja literaturoznawcza, która preferuje stosowanie pojęcia pogranicza za- miast kresów i zawiera propozycje zmiany punktu widzenia terytoriów dzisiejszej Litwy, Białorusi czy Ukrainy, zwraca uwagę na polityczną i kul- turalną – niekoniecznie pożądaną – dominację historyczną Polaków na tych ziemiach. Wskazuje przy tym jednak, że nasza martyrologia, kulty- wowana przez literaturę, przesłania myślenie w kategoriach ofi ary o innych narodach. Przecież z ich perspektywy to Polska jest zachodnim kresem Ukrainy, Litwy czy Białorusi, a Polacy przedsta- wiają się jako ci narzucający innym swój sposób myślenia i kategorie opisowe. Nawet jeżeli formu- łowane przez nas sądy dowartościowują kulturo- twórczą i patriotyczną siłę tzw. Kresów (choćby wypowiedzi marszałka Piłsudskiego), to przecież mają one charakter paternalistyczny i niekoniecz- nie oczywisty dla mieszkańców pograniczy. Przy całej aprobacie dla prezentowanego od- wrócenia perspektywy z kolonialnej (polonocen- trycznej) na postkolonialną (pograniczną), wyda- je się jednak, że nasza literatura posiada również, poświadczoną przez dzieje państwa i niejako wpi- saną w kod genetyczny, zdolność prezentowania innych, niż tylko rdzennie polska, kultur. I nie tyl- ko z pozycji «centralnej», starszej cywilizacyjnie i dojrzalszej. Piśmiennictwo XIX-to i XX-wieczne może stanowić swoisty dokument wielokultu- rowości ziem dawnej Rzeczpospolitej oraz pre- zentować cywilizacyjną i kulturową inność bez pomocy przeważającego, jak się zdaje, dyskursu kolonialnego. Zwłaszcza, że Polska sama bywała w historii przedmiotem imperialnej ekspansji i jako taka, posiada «referencje postkolonialne» 1. Kresowość jest pojęciem znanym od XVI wie- ku, jednak jego dzisiejsze, kulturowe znaczenie zostało stworzone w XIX wieku. Pisze o micie kresów Bogusław Bakuła: «Od co najmniej stu lat słowo «kresy» […] zajmuje jedno z centralnych miejsc w narodowym i państwowym dyskursie mitotwórczym. «Kresy» były miejscem szczegól- nej konfrontacji politycznej i walki o polskość, to znaczy de facto o utrzymanie polskiego stanu po- siadania. Kryje się w tym słowie nietajona wielka siła lokalnego patriotyzmu […], egzotyzmu, inno- ści, barwności, niezwykłości, która przyciąga nie tylko Polaków. Z drugiej strony jest w tym słowie ukryta pewna tonacja obniżenia rangi, swoisty przekaz wskazujący na peryferyjność «kresów» jako świata z dala od polskich centrów…» 2. Na kresach kiedyś dochodziło do konfronta- cji tego, co swojskie, z tym, co obce, związane z cywilizacją najeźdźców. Kształtowany w pa- mięci o tych warunkach dyskurs kresowy nie jest oczywiście zainteresowany spotkaniem i zrozumieniem inności, prezentuje raczej typ mo- nologu, pragnącego zdominować, sprowadzić do roli tła czy kontekstu obce głosy. Dziś wiemy, że «inny» na kresach, prócz najeźdźcy, oznaczać także może – na co zwraca uwagę dyskurs post- kolonialny – autochtonicznego mieszkańca tych ziem, mówiącego językiem różnym od polskie- go. Prezentuje on odmienną i samodzielną (na co nie chce zwracać uwagi polska nostalgia za kresami) przynależność kulturową i cywiliza- cyjną. Dawniej kierunek oddziaływania w tej wielonarodowej przestrzeni byłej Rzeczpospoli- tej nie był wzajemny, to raczej wsparta mieczem albo stanem posiadania polskość promieniowała na otoczenie. W efekcie wywoływała krwawe reakcje ze strony rodzących się zwłaszcza na Ukrainie nacjonalizmów. Reprezentowana przez chłopów kultura ukraińska, białoruska, wresz- cie zasiedlający historyczne kresowe terytoria Żydzi, jeżeli już portretowani byli w dziewięt- nastowiecznej i dwudziestowiecznej literaturze polskiej, to z punktu widzenia polskiego, «właś- ciwego» mieszkańca kresów i w imię podkreśla- nia cywilizacyjnej odmienności. Kategoria pogranicza, mimo iż odnosząca się do tych samych, co kresy, przestrzeni, jest ogólniejsza. Oznaczać może każde geografi cz- ne miejsce spotkania odmiennych narodowości i kultur, nie tylko nacechowaną historycznie, nio- sącą ze sobą pamięć o heroicznych przodkach i wartościach, wschodnią granicę Polski. Będące np. pograniczem Zaolzie trudno określać w ka- tegoriach rycerskiej przeszłości, zwłaszcza, że jest ono – jako zamieszkane przez polsko–cze- ską społeczność – terenem wpływów i realizacji interesów niemieckich. Pograniczność zakłada wzajemne oddziały- wanie kultur – przenikanie się wartości i wzorów, które w dialogu okazują się równorzędne. W tej przestrzeni trudno wyznaczyć jakieś centrum, re- lacje przypominają sieć. Dyskurs pograniczny jest wielojęzyczny, co oznacza nie tylko różnorodność etniczną i językową, ale także mieszaninę w za- kresie aksjologii, obyczajowości, poczucia tożsa- mości i przynależności do zbiorowości. Odrzuca ponadto zakorzenienie w swojskości, własnej hi- storii, na rzecz dominującego oswojenia, upry- watnienia przestrzeni. Upływ czasu bywa więc marginalizowany na rzecz identyfi kacji z miej- scem, jego nazwą własną, często noszącą ślady historycznej, niepolskiej przynależności. Pogra- niczność odsłania też naiwność myślenia o bez- konfl iktowym sąsiedztwie, ukazując charakter http://www.etnolog.org.ua 344 egzystencji, który zmusza do przekraczania bądź nie rozmaitych barier, a także narzuca doświad- czenia spotkania i alienacji. Literatura polska XIX wieku, ustanawiająca na kresach indywidualny «kraj lat dziecinnych», jak to już zostało powiedziane, przyczyniła się do zawłaszczającego sposobu myślenia o wschod- nich rubieżach. Ideał kraju «świętego i czystego jak pierwsze kochanie», wzięty z Pana Tadeu- sza, stał się dominującym wzorem prezentacji dzisiejszych ziem białoruskich czy ukraińskich. Warto jednak zauważyć te cechy poezji roman- tycznej, które niekoniecznie sprzyjają uznaniu kresów za polskie narodowe dobro wspólne. W pisanym w 1822 roku przez Mickiewicza sone- cie Do Niemna mamy do czynienia, w odniesie- niu do tytułowej rzeki, z zaimkiem dzierżaw- czym, ale w liczbie pojedynczej. Pisze poeta w pierwszym, otwierającym część opisową sonetu wersie: «Niemnie, domowa rzeko moja!» 3, ak- centując swoją przynależność do krajobrazu, z którym obcował w młodości. Powtarzając w czę- ści refl eksyjnej tego samego utworu nazwę rzeki, czyni to już bez zaimka dzierżawczego. Niemen, będąc częścią doświadczeń młodości, był dla Mickiewicza «mój», stając się własnością myśli – pozbawiony zostaje statusu osobistej własności. Przejście od krajobrazu do refl eksji obrazuje w sposób symboliczny mechanizm społecznego przywłaszczania przekazów poetyckich, które tracąc podstawowy dla liryki wymiar indywi- dualizmu, stają się wartością publiczną i zaczy- nają pseudonimować wspomnienia nie tylko mieszkańców nadniemeńskich miast i wsi, ale wszystkich wygnańców z ziemi rodzinnej. Stają się także wzorem powielanym przez literaturę w kraju 4. Podobnie wygląda sprawa zakorzenie- nia na Wołyniu w wierszu Juliusza Słowackie- go Jeżeli kiedy w tej mojej krainie… Wyraźne podporządkowanie Krzemieńca w tym utworze dotyczy przede wszystkim geografi i (kraina, Ikwa, góry, miasto, potok, skały, chaty, sady) i nosi piętno osobistej relacji: «Jeśli tam będziesz, duszo mego łona…» 5, której intymność jest aż nazbyt udokumentowana. Może właśnie z tego powodu – wyrazistej intymności – zakodowane w świadomości społecznej kresy częściej przy- bierają kształt litewskiego zaścianka, niż Góry Bony i krzemienieckiego dworku. Poczucie osobistej więzi z krajobrazem, tak wyraźnie deklarowane przez romantyków, wspo- magane było przez zrodzone z inspiracji War- szawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk bada- nia nad odrębnością nie tylko geografi czną, ale i etnografi czną ziem dzisiejszej Litwy czy Ukra- iny. Poszukiwania prowadzone przez Tadeusza Czackiego, Juliana Ursyna Niemcewicza, Zo- riana Dołęgę Chodakowskiego, Wacława z Ole- ska, później przez Oskara Kolberga, Kazimie- rza Władysława Wójcickiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, czy też mające charakter samo- kształceniowy zbieractwo fi lomatów, pozwoliły w dużym stopniu na zachowanie w oryginalnej postaci kulturowej indywidualności tamtych ziem do czasów dzisiejszych. Znacząca w tym kontekście wydaje się dedykacja, napisana przez Jana Czeczota w Piosenkach wieśniaczych znad Dźwiny…: «Kiedyż wy bracia czytać będziecie, / Kiedy będziecie wiedzieli, /Żeśmy wam nieśli kłosy i kwiecie, /Cośmy z waszej niwy wzięli? 6 Nawet jeśli nie prezentuje ona wzajemności od- działywania kultury polskich elit i środowiska wieśniaczego, to choć poczucie wyższości cywi- lizacyjnej fi lomaty funduje jedynie na piśmien- ności uniwersyteckich zbieraczy – odbiorców. Wydaje się, że taki sposób widzenia kresowej kultury – z wrażliwością na jej wewnętrzną róż- norodność – charakteryzował w ogóle fi lomatów. Przygotowywał ich do zmierzenia się z obcością na emigracji lub też podczas podejmowanych z konieczności wypraw syberyjskich, mongol- skich czy innych. Podróżując po Wołyniu, Polesiu i Litwie, Jó- zef Ignacy Kraszewski z dużą pieczołowitością dokumentował nie tylko krajobrazy i ślady cywi- lizacyjnej wyższości Polaków (np. Osowa Aloj- zego Felińskiego), ale także brzmienie języka w piosenkach czy przysłowiach (również bohater Ulany mówi w języku miejscowych chłopów), właściwości lokalnego budownictwa, strojów i zwyczajów mieszkańców wsi. Dzięki temu świa- dectwa podróży, które podejmował mieszkaniec dworu, przechowują ślady heterogeniczności kresów i stanowią o nie tylko polskich i nie tylko szlacheckich prawach do ich własności. Miejsca zawłaszczane przez narodową mitologię okazują się w relacjach Kraszewskiego rzeczywistym po- graniczem różnych środowisk przyrodniczych, języków I – zwłaszcza – warstw społecznych. Są wielonarodowe, ale z pewnością jeszcze nie wie- lokulturowe. Noszą ślady wysiłku oswajania in- ności Poleszuków czy Żydów, szukania dla nich miejsca w uporządkowanym świecie szlache- ckiego, polskiego narratora. Elementy ich obec- ności jako znaki obcej kultury podlegają «tłuma- czeniu» na kategorie wobec nich zewnętrzne, a właściwe podróżującemu: «Wieluż to rzeczy znaczenia, równie jak tych krzyżów, nie wiemy? Co znaczą na przykład koła na tyczkach przed chatą? – Pannę na wy- daniu. A kupy chrustu na rozstajach? – Mogiły nagle zmarłych. A czaszki końskie zawieszone http://www.etnolog.org.ua 345 często na płotach przed chałupami lub rzucane od niechcenia niby na drogach? – Te wskazują trakt i gospodę złodziejom na konie, Cyganom, Żydom…» 7. Niewątpliwie znaczące wydaje się przypo- rządkowanie właściwości i odrębności kulturo- wej i językowej mieszkańców Polesia zaludnionej przez nich przestrzeni. W swoich Wspomnieniach Wołynia, Polesia i Litwy Kraszewski przytacza autocharakterystykę Poleszuka: «Chłopi tutejsi, szczerze mówiąc, nie mają wysokiej reputacji rozumu, oni swój Pińsk, jak Chińczycy Pekin, za środek świata przywykli uważać, przez pół roku utrudnione mając zalewem związki z resztą świata, w pół dziko żyją. Sławna jest anegdota: – A s kul cze łowik? – Ja ne czełowik, ja Pyń- czuk. I stąd zwykle zowią ich nie ludźmi, tylko Pińczukami» 8. Zasługi Kraszewskiego w badaniu i doku- mentowaniu swoistości geografi cznych i kulturo- wych «kresów», choć obarczone przekonaniem o potrzebie cywilizacyjnej misji, są oczywiste. Zwłaszcza, że świat Polesia i Litwy przeniknął także do jego powieści (np. Ulana, Chata za wsią).We Wspomnieniach… widać wyraźnie, że na portretowane obrazy nakłada się znajomość historii odwiedzanych ziem, a obserwowana in- ność chłopów jest w dużym stopniu pochodną statusu politycznego i majątkowego. Pisze Kra- szewski: «Niesłychany był bowiem ucisk na Rusi od panów, który po części sprowadził, a przynaj- mniej wiele dopomógł Chmielnickiemu do tego strasznego buntu, który tyle krwi kosztował. […] jestże podobna, aby na małym kawałku pola sie- dząc, wydołał temu wszystkiemu wieśniak i po- bogaciał? A dodajmy uwage, że dziedzice, sami rządzący dobrami, wcale się jeszcze nie ograni- czają starym zwyczajem, lecz bezkarnie naduży- wają, wymagając darmo transportów i różnych usług. Zaiste sprawiedliwość być powinna wszę- dzie i nie wiem, jak pogodzić oświatę, o którą się staramy, ze zdzierstwem nieludzkim, widnym prawie wszędzie» 9. Biorąc pod uwagę widoczną w cytowanym fragmencie troskę o warunki życia chłopów, a także przypomnienie przyczyn buntu Chmiel- nickiego, warto pamiętać, że autor Wspomnień podróży… był przybyszem spoza portretowane- go przez siebie świata, także w sensie geogra- fi cznym. Urodzony w Warszawie, jedynie wy- chowywał i kształcił się na Polesiu, studiował i pracował w archiwach wileńskich, gospodarował na Wołyniu, uciekał do Warszawy, a stamtąd do Drezna. Swoją obecność na ziemiach kreso- wych traktował w dużym stopniu jako uciążliwe przywiązanie do miejsca, odległego od miejsc kreowanych przez wyobraźnię – właściwych dla pisarza. Mimo to podejmował trud opisania «swojszczyzny» w imię przekonania o koniecz- ności zaznajomienia nawykłych do podziwiania obcych stron «swojaków» z historią i urokami kraju rodzinnego. Odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku, przy znacznych zamianach teryto- rialnych wobec powierzchni z czasów najwięk- szej potęgi, przyczyniło się do znacznego roz- woju literatury kresowej. Wraz ze skurczeniem się obszarów przynależnych do państwa pol- skiego po II wojnie światowej, pamięć i tęsknota za byłymi obszarami zyskiwała na intensywno- ści, swoje apogeum osiągając w latach 90-tych XX wieku. W wyniku powszechnie wyrażanej przez literatów nostalgii, dzisiaj – pisze Bogu- sław Bakuła – ««kresy» oznaczają przeanielony obraz dobra, raju, utraconej wspólnoty, harmo- nii. A równocześnie stanowią symbol cierpienia i ofi ary. «Kresy» to klucz do narodowej marty- rologii i świętych, niekwestionowanych prawd. Każdy, kto wydaje tęskny głos w sprawie «kre- sów», jest prawdziwym Polakiem. Inni to właś- nie wyłącznie Inni. Zabieranie głosu w sprawie «kresów» sytuuje mówiącego w centrum na- rodowego dyskursu polskiego, potwierdzając narodową tożsamość niemal na zasadzie ma- gicznego zaklęcia. Jest to jednak taka defi nicja tożsamości, która wyklucza Innych» 10. Interesujące w tym kontekście wydają się utwory Andrzeja Chciuka, przedwojennego mieszkańca Drohobycza, a zatem minionego świata, nazywanego przez narratora «Wielkim Księstwem Bałaku» (w innym utworze świat ten nosi miano Atlantydy). Uderzające w książkach pisanych przecież na wygnaniu wydaje się usta- nowienie kresowego «kraju lat dziecinnych» nie na fundamencie geografi i czy historii, ale zbudo- wanie go z tradycji platońskiej legendy, odległe- go kosmosu 11, a nade wszystko z języka, ściślej – z charakterystycznej mieszaniny wielu języków, właśnie bałaku, właściwego dla przedwojennego Lwowa. Usytuowanie wspomnień w kreowanym na ich użytek nierzeczywistym miejscu pozba- wia narrację Chciuka polonocentryzmu, środek świata utożsamiając z mową, porozumieniem międzyludzkim. Ta prawdziwa wspólnota, budo- wana wyłącznie w oparciu o językową przyna- leżność, posiadała wewnętrzne rozróżnienia: et- niczne, kulturowe, społeczne itd. Jednak, będąc prawdziwym miejscem zamieszkania użytkow- ników, pozwalała się przyglądać tzw. centralnej Polsce z innej nieco perspektywy. Pisze Andrzej Chciuk, rekonstruując swoją dziecinną świado- mość: http://www.etnolog.org.ua 346 «– A czy wszyscy ludzie są jednakowi? […] – To czemu nasi kuzyni z Katowic tak się dziwili, gdy pierwszy raz zobaczyli przez okno Ukraiń- ców […]. Kuzyni byli najwyraźniej rozczarowa- ni. Przecież to są zwykli ludzie, tacy sami jak my i wy – wołali zawiedzeni. […] «Oni tak samo wy- glądają jak nasi Niemcy na Śląsku, tylko może Niemcy są ubrani staranniej». – To prawdziwi Niemcy w niczym nie różnią się od Polaków? – z kolei ja byłem zdziwiony, bo «nasi» Niemcy, jak mówiono, byli nie bardzo niemieccy. – Mówią tylko pomiędzy sobą po niemiecku, ale z nami po polsku. A u was są Żydzi? – Są, ten Chaimek z wózkiem to Żyd. […] Wszyscy w jakimś stopniu byliśmy rozczarowa- ni i każdy z nas śmiał się z ignorancji drugiego […]» 12. W cytowanym fragmencie przywołanie dzie- cięcej mentalności służy dekonstrukcji «inno- ści» etnicznej. Coś, co niezwykłe wydaje się w opowieści czy po prostu w stereotypie, w rzeczy- wistości okazuje się całkiem swojskie. Kwestia narodowości zostaje przez naiwne spojrzenie dzieci zakwestionowana – «prawdziwi» Niemcy okazują się podobni do Polaków, mają też swo- ją wersję «lwowską». Zaś same kresy, ze swoją współobecnością różnych narodowości i kultur, doznają translokacji – zostają w świadomości rozmawiających chłopców, na zasadzie analogii, przeniesione do Katowic. Tam też wszak żyją «inni» – Niemcy. Rezygnacja z polonocentryzmu pozwala również na umieszczenie w książce Chciuka odmiennych, alternatywnych wizji historii, któ- re wiktorię wiedeńską pozwalają widzieć jako np. zwycięstwo oręża rumuńskiego 13, a także na tworzenie panteonu wybitnych osobistości drohobyckich z przedstawicieli różnych naro- dowości i kultur. Zaniechanie tradycyjnej poe- tyki opisu polskich kresów przez autora Ziemi księżycowej jest rekompensowane specyfi cz- nym sentymentalizmem oraz humorem, który pozwala widzieć tamte przestrzenie poprzez pryzmat osobistej, serdecznej relacji z miejscem i ludźmi. Konwencja powrotu do kraju lat dzie- cinnych pozwala na postawę akceptacji zamiast rozrachunku oraz na upamiętnianie różno- rodności zamiast ideologicznie nacechowanej jedności. «Poema naiwne» Andrzeja Chciuka prezentują mit pogranicznej wspólnoty, kwe- stionują polskość «kresów», sytuując je, obok reprodukcji świata dziecięcych wyobrażeń, w alternatywnym, innym niż kolonizacyjny, dys- kursie. Nie język rycerskiego mitu ani szlache- ckiego zasiedzenia, a jedynie bałakanie staje się przepustką do minionego świata i dowodem na prawo własności «kresów». «Gdzie ono le- żało, spytacie? – pisze Chciuk – W sercu każ- dego mieszkańca kraju rozciągającego się na zachód daleko poza Przemyśl, aż po ostatnie pod Łańcut odezwanie się w rodzaju: ta chiba, wewogóle i ta co mi pan szkli? […] jak Atlanty- da zatonęły wszystkie dzienne i nocne sprawy tego ludu wielu ludów, połączonych lwowskim zaciąganiem w kilku językach; zaginęli nie tyl- ko ludzie i ich naturalne, przypisane im miej- sca, ale również zapadł się w burzliwe morze ów niepowtarzalny styl życia miasteczek na wschodzie Polski, owej inteligencji wielu na- rodów, celebrującej jakieś niegdysiejsze formy i kryteria jeszcze monarchii austriackiej oraz własne, miejscowe i indywidualne, osobiste każdego dziwaka» 14. Innym przykładem dekonstrukcji dyskur- su kresowego jest proza Józefa Mackiewicza, zwłaszcza zaś reportażowa książka zatytuło- wana Bunt rojstów. Wydana w 1938 roku uka- zuje kresy, przede wszystkim Polesie, jako obszar gospodarczo i cywilizacyjnie zacofany. Oglądane przez Mackiewicza krajobrazy nie są «swojskie», nie budzą też poczucia przyjaznej wyższości. Są one naturalną własnością za- mieszkujących je ludzi. Lasy, bagna i rzeki pre- zentują tyleż malowniczość i niezwykłość, co przydatność jako źródło utrzymania miejscowej ludności. Kultura centralnej Polski, związana z tradycją narodowej literatury okazuje się tutaj dysonansem: «Wracam na «Norwidzie». Nie- znany ani chłopom, ani żydowskim jego właś- cicielom, poeta ten pruje Horyń, Prypeć, Pinę i płynie na zachód. […] Z Dawidgródka do Piń- ska płynie 18 godzin. Płynie i sapie. Poeta i bło- ta. A błota są bez miary» 15. Obrazy Litwy czy Polesia, widzianych przez Mackiewicza, uderzają w mit narodowej wspól- noty, prezentują rodowitych jego mieszkańców jako całkowicie obcych pod względem mental- nym i językowym, a także zupełnie pozbawio- nych pomocy ze strony polskiego państwa. Geo- grafi czny potencjał tych ziem pisarz prezentuje jako wartość bezmyślnie marnotrawioną przez nieodpowiedzialną działalność gospodarczą, ste- rowaną z centralnych urzędów. Wrażliwość wobec dawnych kresów jako miejsca mieszania się narodów i kultur pre- zentuje poezja i eseistyka Czesława Miłosza ze względu na swój «litewski» charakter, a także na akcentowane przez pisarza zakorzenienie w przestrzeni. Równolegle wobec Miłosza o krajobrazach miejsc młodości pisał Chciuk: «Jesteśmy w takich krajobrazach z młodych http://www.etnolog.org.ua 347 naszych lat najzwyczajniej uwięzieni!» 16. Mi- łosz, jako dziewięćdziesięcioletni poeta, re- konstruuje swoją tożsamość poprzez przywo- łanie nazwisk kalwińskich przodków, ale także miejsc, «…nauczony, jaką wartość mają nazwy miejscowości, zakręty drogi, pagórki i promy na rzece» 17. Konfrontuje je z wielokrotnie de- klarowanym statusem emigranta, który był ty- leż ugruntowany w biografi i poety, co stanowił gotowy kulturowy wzór. Przecież dla Polaka, czytelnika literatury romantycznej, dwudzie- stowiecznego wygnańca z «kraju lat dziecin- nych», stanowił paradygmat egzystencji. W twórczości Czesława Miłosza – romantyka, emigranta, ale i zdyscyplinowanego klasyka, powstaje mieszanina poczucia osobistego za- korzenienia i jednoczesnego dystansu do bio- grafi i, gwarantowanego przez wykorzystanie narzędzi poetyckiego obrazowania. Oferowane są one przez tradycje kultury, nie tylko zresztą polskiej. Poeta jest przecież uważnym czytel- nikiem, komentatorem i tłumaczem literatury europejskiej i amerykańskiej. Postawa prezentowana przez Miłosza, obok dzieł wymienianych wcześniej Chciuka czy Mackiewicza, daje szansę na zobaczenie siebie- -Polaka oczami innych, mieszkańców pograni- cza czy też całkowicie oddalonych od cywiliza- cji europejskiej. Jest także szansą na czynność odwrotną – zmierzenie innych własnymi, przy- wiezionymi w krajowym bagażu, proporcjami. Dzięki temu staje się wyzwaniem dla historycz- nego pojęcia kresów minionej Rzeczpospolitej i szansą dla literackich obrazów wielokulturowo- ści tamtych miejsc. Przypisy 1 Cavanagh C. Postkolonialna Polska. Biała pla- ma na mapie współczesnej teorii / przeł. T. Kunz // Teksty Drugie. – 2003. – N 2/3. – S. 63 (cyt. za: Borkowska G. Perspektywa postkolonialna na grun- cie polskim – pytania sceptyka // Teksty Drugie. – 2010. – N 5. – S 42). 2 Bakuła B. Kolonialne i postkolonialne aspekty polskiego dyskursu kresoznawczego (zarys proble- matyki) // Teksty Drugie. – 2006. – N 6. – S. 14. 3 Mickiewicz A. Do Niemna // Dzieła. – T. I. Wier- sze / oprac. Cz. Zgorzelski. – Warszawa, 1993. – S. 149. 4 Jednym z przykładów jest fragment utworu Wła- dysława Syrokomli: «Ziemio moja rodzona, Litwo moja święta / Żółtym piaskiem i drobną trawą przy- trząśnięta!» // Syrokomla W. Urodzony Jan Dęboróg // T. I : Poezje. – Mikołów, 1921. – S. 44. 5 Słowacki J. Jeżeli kiedy w tej mojej dolinie… // Wiersze i poematy. – Warszawa, 1978. – S. 69. 6 Czeczot J. Dedykacja. 7 Kraszewski J. I. Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy / przygotował do druku i wstępem poprzedził S. Burkot. – Warszawa, 1985. – S. 124. 8 Tamże. – S. 115. 9 Kraszewski J. I. Wspomnienia… – S. 141–142. 10 Bakuła B. Kolonialne i postkolonialne aspek- ty… – S. 15. 11 Tytuły książek A. Chciuka to Atlantyda. Opo- wieść o Wielkim Księstwie Bałaku i Ziemia księży- cowa. Druga opowieść o Księstwie Bałaku, wydane w Londynie w 1969 i 1971 roku. 12 Chciuk A. Atlantyda. Opowieść o Wielkim Księstwie Bałaku. – Warszawa, 2002. – S. 87. 13 Zob. A. Chciuk Ziemia księżycowa. Droga opowieść o Księstwie Bałaku. – Warszawa, 1989. – S. 186. Pisze tam Chciuk: «Trzeba też przyznać, że smak całej imprezy popsuł nam wtedy nowy uczeń Polak z Rumunii, zdaje się z Czerniowiec, który twierdził, że jego uczono w rumuńskiej szkole, iż wy- prawa wiedeńska i sama bitwa to największy triumf oręża rumuńskiego…». 14 Chciuk A. Atlantyda… – S. 13–14. 15 Mackiewicz J. Bunt rojstów. – Warszawa, 1990 (przedruk z wydania z 1938 roku). – S. 131. 16 Chciuk A. Atlantyda… – S. 66. 17 Miłosz Cz. Mój dziadek Zygmunt Kunat. – Kra- ków, 2001. – S. 15. http://www.etnolog.org.ua
id nasplib_isofts_kiev_ua-123456789-207928
institution Digital Library of Periodicals of National Academy of Sciences of Ukraine
issn 2313-8505
language Polish
last_indexed 2025-12-01T15:05:31Z
publishDate 2011
publisher Iнститут мистецтвознавства, фольклористики та етнології iм. М.Т. Рильського НАН України
record_format dspace
spelling Czajkowska, A.
2025-10-16T10:21:00Z
2011
Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości / A. Czajkowska // Матеріали до української етнології: Зб. наук. пр. — К.: ІМФЕ ім. М.Т. Рильського НАН України, 2011. — Вип. 10(13). — С. 342-347. — пол.
2313-8505
https://nasplib.isofts.kiev.ua/handle/123456789/207928
Kategoria Kresуw w literaturoznawstwie polskim posiada korzenie historyczne i stanowi fenomen kulturowy i aksjologiczny. Wiąże się z ziemiami dawnej Rzeczypospolitej i oznacza tereny dzisiejszych niepodległych Litwy, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii, opisywanych w literaturze XIX wieku, a także w wieku XX. Można ją określać jako polonocentryczną, hierarchiczną i monologiczną, choć istnieją elementy wykraczające poza ten sposуb myślenia (np. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). Pogranicze jest kategorią wspуłczesną, ktуra zakłada wielokulturowość tamtych ziem i zmienia sposoby interpretowania literatury romantycznej i pуźniejszej. Cechuje ją orientacja na inność, dialogowość i symultaniczność oraz możliwość wykorzystania kontekstu postkolonialnego.
The category of the «Kresуw» that is present in the Polish literary studies has historical roots and is a true cultural and axiological phenomenon. It is connected with the territories of the former Republic of Poland and refers to the areas of today’s independent Lithuania, Belarus, Ukraine, and Moldavia, which were presented in the literature of the 19th and 20th centuries. This category can be classified as Poland-centric, hierarchic, and monologic; however, there are certain elements that cross that way of thinking (e. g. J.-I. Kraszewski, J. Mackiewicz). The borderland is a contemporary category, which assumes the multiculturality of those territories and thus changes the ways of interpreting the romantic literature as well as the literature of subsequent times. This category is characterized by its focus on otherness, dialogicality, simultaneity, and the possibility of using the post-colonial context.
pl
Iнститут мистецтвознавства, фольклористики та етнології iм. М.Т. Рильського НАН України
Матеріали до української етнології
Етнокультурні трансформації та міжкультурні взаємини в умовах пограниччя
Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
Article
published earlier
spellingShingle Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
Czajkowska, A.
Етнокультурні трансформації та міжкультурні взаємини в умовах пограниччя
title Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
title_full Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
title_fullStr Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
title_full_unstemmed Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
title_short Od Kresów do pograniczy. Literatura polska XIX i XX wieku na tropach wielokulturowości
title_sort od kresów do pograniczy. literatura polska xix i xx wieku na tropach wielokulturowości
topic Етнокультурні трансформації та міжкультурні взаємини в умовах пограниччя
topic_facet Етнокультурні трансформації та міжкультурні взаємини в умовах пограниччя
url https://nasplib.isofts.kiev.ua/handle/123456789/207928
work_keys_str_mv AT czajkowskaa odkresowdopograniczyliteraturapolskaxixixxwiekunatropachwielokulturowosci